Anglia... >> czwartek, 15 maja 2008 10:57:42
"Powodzenia na szlaku ,Wilku"
Fallen...
komentarze [2]

Hmmm...eh >> niedziela, 20 kwietnia 2008 22:55:38
Dzizas...jak ja dawno tutaj nie bylem...ahhh wspomnienia...i znow nastal czas kiedy wszystko zbyt szybko sie toczy...za duzo problemow...za duzo imprez...za duzo emocji...za duzo nowosci...wszystkiego az zanadto...czas sie odciac od reszty swiata i dac sobie odpoczac...tym bardziej ze...heh...jak wylece do Anglii to tego czasu dla siebie juz miec nie bede...w sumie pewnie nie bede mial czasu nawet pomyslec...praca,praca,praca...choc jak przyjda wolne dni to chyba zwiaruje...do tej pory palilem raz od czasu...nie pilem od roku i teraz zaczalem...a czuje ze jak wylece...to sie rozpije i rozpale...bo co innego mi tam zostanie? trzeba bedzie czyms zajac rece...ahhh a czlowiek mlody byl...i tak mu bylo spieszno do "doroslosci"... ironia...chyba cale zycie bedzie mi towarzyszyc...tak...ona tez...
Fallen...
komentarze [0]

Swieta... >> wtorek, 25 grudnia 2007 16:56:30
Wspominalem ze nie lubie swiat? Eh...fuck...za to sylwester zapowiada sie kosmicznie ;) i do tego u mnie na chacie...ahhh zapewne po sylwestrze powiem...dla takich chwil warto zyc :D oby do sylwestra...bo zwariuje...ahhh mam nadzieje ze stanie sie cos nieoczekiwanego...we sensie pozytywnym rzecz jasna ;) a o co dokladnie chodzi? ha...to tylko wiem ja sam ;) oby do sylwka...oby...ahhh kochany czas beztroski...
Fallen...
komentarze [0]

Ira - Londyn 8:15 >> sobota, 8 grudnia 2007 22:46:59
Dla Tych co chcieli tu osiągnąć coś, nic nie kradnąc.
Dla tych co chcieliby co proste jest, przyszło łatwo.
I tym co mają prócz nadzieji stu jakieś plany.
8.15 Londyn miesiąc wprzód wyprzedany.

Ref.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.

Dla tych co chcieli tu do czegoś dojść bez układów.
Dla tych co są stworzeni po to, by sobie radzić.
Dla tych co pokonają w sobie lęk i tęsknote.
Nagrodą dzisiaj będzie równy start samolotem.

Ref.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.

A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.

Mimo wszystko.
Mimo wszystko.

Az za bardzo zyciowe...az za bardzo bolesne...az za bardzo w zlym czasie...

Dawno nie patrzylem w gwiazdy...
Dzis wracajac do domu znow je zobaczylem...
Z pustka w sercu i problemami bijacymi sie w myslach...
One zawsze tam sa i czekaja by na nie spojrzec...
One ukoja swoja bezkresnoscia i wiecznoscia...
One zawsze tam sa...
Gdy jest mi dobrze nie spogladam na nie...
Patrze przed siebie i zyje chwila...
Gdy znow strace grunt pod nogami...
Patrze na gwiazdy i nie wiem jak zyc...
Tone w ich blasku i zapominam o calym swiecie...
Zyje kazda gwiazda ktora zaplonie i gasnie...
Nie potrafie zyc swoim zyciem i szukam pomocy...
Sam zszargany przez zycie...
Upadajac coraz nizej z chwili na chwile...
Zdajac sobie sprawe jak czlowiek potrafi nisko upasc...
Jak w ciagu chwili stracic sens zycia...
I szedlem i patrzylem w nie...
Ja i bezsens wlasnej egzystencji...
Mimo ciaglej walki i tulaczki...
Zawsze upadasz...
Zawsze sie podnosisz...
Zawsze sam...
Dawno nie patrzylem w gwiazdy...


Unioslem dlon...spytalem czy moge wyjsc...
Ona odruchowo przytaknela glowa...
Wyszedlem...
Szedlem i nie widzialem czegokolwiek i kogokolwiek wokol...
Szedlem z opuszczona glowa widzac jedynie nogi ktore mnie prowadzily...
Jestem...
Sam w szkolnej toalecie...
Patrzac slepo na sciane...
Siegam po odkupienie...
Wyciagam noz...
Trzymam go w dloni...
Prostuje swe ramie...
Widzac przemykajace w mych oczach zycie...
Spogladam na blask odbijajacego sie slonca na ostrzu przeznaczenia...
Zaciskam coraz mocniej rekojesc...
Wbijam...
Tam...
Gdzie najbardziej boli...
Gdzie wszystko zaczyna sie...
Gdzie wszystko konczy sie...
Gdzie wiele zostaje...
Gdzie goja sie rany...
Gdzie zostaja skazy...
Stoje...
Wpatruje sie krew...
Splywa...
Po mojej dloni...
Odtraconej...
Po moim ciele...
Pustej skorupie...
Po mojej rekojesci...
Poczatku konca...
Upadam...
Tone we wlasnej krwi...
Palcem pisze po podlodze...
Krwia zapisuje moje pozegnanie...
NIE BOJE SIE...
Spogladam w sufit...
I co widze...?
Nic...
Nikt nie przychodzi...
Nikt nie podaje dloni...
Nikt nie odprowadza na tamta strone...
Nikt...
Okalajacy chlod...
Nie zamykam oczu...
Odchodze...
Odeszlem...
Rozgladam sie...
Ludzie odziarni w czern...
Smutni...
Zaplakani...
Spogladaja na kamienna tablice...
I placze razem z nimi...
Placze nad wlasnym losem...
Placze nad nieudana miloscia...
Placze nad ciezkim dziecinstwem...
Placze nad chwilami dla ktorych warto bylo zyc...
Placze nad tymi ktorzy mnie kochali...
Placze nad nia...i nia...i nia...
Placze i chce wrocic...
Ale jest juz za pozno...
Unosze dlon...pytam czy moge wyjsc...
Nikt nie odpowiada...
Juz wyszedlem...
Juz odeszlem...
Zostawilem Was...
Wy tez mnie zostawicie...
Na nic nie zasluzylem...
Za zycia bylem nikim...
Teraz nie istnieje...
Juz mnie nie ma wsrod Was...
Wy zostancie...zapomnijcie o mnie...
Zostancie...
Nigdy nie wychodzcie...
Nigdy nie odchodzcie...
Zostancie...
Zyjcie...
Nie chce Was tutaj...
Nie zasluzyliscie...

Fallen...
komentarze [0]

Flyleaf - There for you >> środa, 5 grudnia 2007 20:50:57
Sometimes I'm selfish fake
You're always a true friend
And I don't deserve you
'Cause I'm not there for you
Please forgive me again

I wanna be there for you
Someone you can come to
Runs deeper than my bones
I wanna be there for you
I wanna be there for you

Swirling shades of blue
Slow dancing in your eyes
Sun kisses the earth
And I hush my urge to cry, cry

I wanna be there for you
Someone you can come to
Runs deeper than my bones
I wanna be there for you
I wanna be there for you

'Cause I hear the whispered words
In your masterpiece beautiful
You speak the unspeakable through
I love you too

I wanna be there for you
Someone you can come to

I wanna be there for you
And be someone you can come to
The love runs deeper than my bones
I wanna be there for you


Ehhh...dawno nie mialem dola...


Fallen...
komentarze [0]

ahhh kochany blog ;) >> poniedziałek, 5 listopada 2007 16:41:17
ahhh nie ma to jak blog...nie ma sie komu wygadac? to przelejesz na klawiature ;) szczerze to nic specjalnego sie nie dzieje...ale tak jakos mnie naszlo zeby cos napisac...w srode rozprawa w sadzie...no moze tyle sie dzieje...a no i adwokat...1000 zl od osoby sobie liczy...a ze oskarzonymi w tej sprawie jest rowniez moj brat to lacznie 2 tys zl musze wyluskac nie wiem skad ;/ ahhh kocham zycie...slucham muzyki...i co? i nic...i pisze ta notke zeby sie jakos...odstresowac? nie wiem...wiem ze w srode bedzie mnie nosic...oj bedzie...cisnienie 500 na 900 ;/ ahhh zycie...coz...trzeba to przezyc...ale ta kasa...dzizys krajst ;/ co zrobie to nie wiem...no moze nie tyle co ja...a moja mama ;/ wkoncu ja nie place... ;/ fuck fuck fuck ;/ specjalnie wnerwiony nie jestem...ani tez dobrego humoru nie mam...tak...nijak...bo i jak inaczej? gdy nie masz powodow do szczescia ,a dolowac sie nie chcesz? ostatnio czuje sie dziwnie zlewany...coz...badzmy szczerzy...nie powinno mnie to dziwic ;] wkoncu to normalka...no jak dla mnie...ale przyjemne uczucie to to nie jest...ale coz poradzic? zycie...nic nie trwa wiecznie ;) niestety...albo i stety...sam juz nie wiem ;)

"Nie potrzebuje milosci, a kobiety"

Heh...

Fallen...
komentarze [0]

Ahhh...wspomnienia...sentyment... >> sobota, 3 listopada 2007 14:35:55
Dzis przeczytalem calego mojego bloga...od dechy do dechy...i zauwazylem...jak bardzo sie zmienilem...tyle sie wydarzylo...raz lepiej...raz gorzej...ale zawsze Wy przy mnie bylyscie...ahhh kochane jestescie :* (bo nie powiem kochani...bo facetow tu nie ma :P no procz mnie :P) tyle mi sie powspominalo...przedewszystkim Bulgarie bo jakzeby inaczej?? :D to juz standart u mnie :P raz w tygodniu Bulgaria haha :D zadanie domowe :P ahhh a ja dalej sie bije z myslami...gdzie na te studia? cholernie trudny wybor...i niestety nie moge powiedziec WYJDZIE W PRANIU :P bo jak to tak zostawie to na studia sie nie zostane!!! :P a tego bym sobie nie darowal :P po Liceum to studia sa kolejnymi najpiekniejszymi latami zycia :D a dzis siedze w domu i sie troszku nudze :P mamcia cos nie w humorze ostatnio...nawet mi sie poplakala...ale bylem przy niej ;) jak nie ja to kto? wkoncu jestem jej synem...ahhh...pogoda brzydka...nie dopisuje...ziu ziu mi :( ja juz sie nie moge doczekac wakacji !!! szczerze to mysle zeby gdzies na ferie wyjechac...a raczej do kogos ^^ ale czy sie uda? nie bede zapeszac ;) ale milo by bylo ^^ a wrecz "miodnie" :D dawno mnie tam nie bylo...zreszta musze zrekompensowac "nie spotkanie" sie na Woodstocku :P uuu...czyzbym sie wygadal? no masz...gapa zemnie :P eh brat mnie wola do pomocy przy samochodzie...bleee musze konczyc...jak wroce to postaram sie dopisac reszte ;)

Ciao skarbenki :* Pozdrawiam ciepluchno ^^

Fallen...
komentarze [0]

Eh >> wtorek, 23 października 2007 10:01:57
no wlasnie...ehhh...dlugo juz mnie tu nie bylo tak swoja droga...nie poszedlem dzis do szkoly...dlaczego? powiedzmy ze bym tam nie wytrzymal...poszedlem spac o 00.00...zasnalem o 03.00 ;/ pomijajac fakt ze co jakis czas sie budzilem...po co? nie wiem...tak sam z siebie ;/ i do tego ta pogoda...i do tego moj katar...i do tego...ehhh...kocham polski wymiar sprawiedliwosci...w dalszym ciagu toczy sie sprawa w ktorej ponioslem uszczerbek na zdrowiu i trafilem do szpitala...a co najlepsze? w tej sprawie to ja jestem OSKARZONY o pobicie ;/ no by to huj strzelil...kocham to...dzis jakos postaram sie pozbierac do kupy i wrocic do szkoly...poki co...poslucham muzyki i...i sobie zapale ;/ powrot do nalogu... ;/


Fallen...
komentarze [1]

Grzegorz Markowski - Powiedz czy jest raj... >> czwartek, 4 października 2007 12:11:46
Miała 10 lat albo mniej
Zapytała mnie jak to jest
Czemu w dzieciach wciąż mieszka strach
Czemu ból tu znalazł dom
Czy ten lepszy świat jest tylko w snach

Powiedz czy jest raj, powiedz czy jest
I czy zwykłe dzieci mogą tam wejść
Powiedz czy jest raj, powiedz ze tak
Przytuliłem tylko ją we łzach

On miał 10 lat, jak kiedyś ja
O nim nie chce dziś słyszeć świat
Podszedł do mnie jak zwykły lis
Mówił że dziś nie jadł nic
Gdy mu dałem coś, spytał mnie

Powiedz czy jest raj, powiedz czy jest
I czy zwykłe dzieci mogą tam wejść
Powiedz czy jest raj, powiedz ze tak
Ja milczałem czując wstyd i żal

Obok nas, tuż obok nas żyją jak za szkłem
Słabi jak na wietrze liść
Pomóż im pokonać ten wiatr
Daj im swoją moc

Raj, powiedz czy jest
I czy zwykłe dzieci mogą tam wejść
Powiedz czy jest raj, powiedz że tak
Czasem przytul je, zawsze we łzach

Powiedz czy jest raj, powiedz czy jest
I czy zwykłe dzieci mogą tam wejść
Powiedz czy jest raj, powiedz ze tak
Zamiast milczeć czując wstyd i żal

Odpowiedz mu, odpowiedz jej
Czy jest raj, czy jest raj
Odpowiedz mu, odpowiedz jej
Czy jest raj, powiedz czy jest raj

S.O.S. Dzieciom...

ZA NASZYCH RZADOW ZYJE SIE LEPIEJ !
MY DAJEMY POLAKOM TO CZEGO CHCA !
IV RP !

...

Widac...szczegolnie dzieci o tym wiedza...zal ;/
Fallen...
komentarze [0]

Dlugo mnie tu nie bylo... >> sobota, 15 września 2007 14:46:14
Wiec moze cos napisze ;) szczerze to nic konkretnego...bo nie mam weny :P hmmm...brzydka pogoda...do tego chory jestem...ale mimo wszystko jest dobrze ;) zadnych imprez nie ma...ani nie bedzie...teraz szkola szkola szkola...i matura matura matura ;) ahhh...to beda najdluzsze wakacje w moim zyciu ;) dowiedzialem sie ze studia na ktore chcialem sie dostac w Cieszynie nie istnieja...wiec zostaja mi Katowice i Bielsko-Biala ;) gdzie sie dostane, tam pojde ;) coz...wyjdzie w praniu...hmmm...to chyba bedzie najkrotsza notka w calej mojej karierze bo teraz juz koncze :P bo nie wiem co pisac :P
Fallen...
komentarze [1]

Koniec wakacji... ;( >> wtorek, 28 sierpnia 2007 19:05:34
Ehhh...jak to zlecialo !!! Masakra...az sie plakac chce ;( tyle znajomych pyszczkow...ehhh...wszyscy sie porozjezdzaja i kicha...zycie...i do tego jeszcze matura...i prawo jazdy :D obiecujaco zapowiada sie ten rok szkolny, nie ma co ;) Musze przyznac...te wakacje...byly jedne z najlepszych jakie kiedykolwiek w zyciu mialem...tyle pogo...tyle ludzi...tyle muzyki...ahhh az sie buzka sama cieszy :) Powrot szkoly...powrot obowiazkow...ale i powrot znajomych pyszczkow :D ahhh wszystko ma swoje plusy i minusy ;P hmmm...zmienilem sie...ale nie na pozytyw... ;) inaczej ujmujac...jest ze mnie kawal skurwysyna ;] zauwazyli to moi znajomi i ja sam...niestety albo i stety dobrze mi z tym...nie doluje sie tak...na wszystko patrze z dystansem...maly bagazyk doswiadczenia sie ma wiec nie wszystko moze zaskoczyc ;) i zapuszczam zarost :P wymarzylem sobie siebie w brodce i wasikach :D troche poczekam az do tego dojdzie ale co tam... nie spieszy sie :P ahhh...kurka chcialbym tak wszystkich objac i pozegnac sie...bo dopiero sie spotkamy za rok...ale sie nie da...co najwyzej...otule myslami :) czy bedzie dobrze? czy bedzie zle? nie wiem...czas pokaze ;) na wszystko przychodzi czas...i na mnie tez przyjdzie ;] jak i na kazdego...jak to mawiam...WYJDZIE W PRANIU :P

Pozdrawiam ! Trzymajcie sie kochani :)

Fallen...
komentarze [0]

A leci ;P >> wtorek, 14 sierpnia 2007 09:57:55
A zycie do przodu a my z nim :) hmmm...coz pisac? szczerze to nie wiem :P no moze to ze sie nie nudze :) poznalem ludzi z ktorymi nie mozna sie nudzic :) dzis mam jechac na impreze rockowa do Swinnej ale jakos mi sie nie chce :P a potem znowu bodajze od czwartku ciag imprez w Zywcu...DZEM BEDZIE ! musze tam byc :D kurde...ale len mnie zlapal no :P impreza fajna ma byc a mnie sie nie chce isc...moze dlatego...ze wolalbym jakos inaczej ten czas spedzic ;) teraz w ciaglym biegu...ale kurka no...nie zaprzecze...jest fajnie...ale na dluzsza mete...to nie zycie dla mnie ;) ja do tej pory unikalem...spieszenia sie? takie zycie w ciaglych obrotach...to nie dla mnie ;) czasami wolalbym usiasc w domciu, posluchac muzyki...albo isc z kims pod raczke :D no ale nie ma z kim :P przynajmniej muzyki moge sam posluchac :P hmmm...bylem na Woodstocku...fajnie bylo ale...czegos brakowalo...aha no i jak dla mnie za duzo alkoholu i drug'ow...czego innego sie spodziewalem po Woodstocku...ale nie zaluje ze tam bylem :) szkoda tylko ze nie spotkalem sie z moimi aniolkami z Jeleniej ;) coz...ale za rok bede w Bolkowie na Castle Party a stamtad do Jeleniej niedaleko wiec...no :P ahhh...no i od tej calej mojej znajomosci z kumplem wkrecono mnie do kapeli jako...wokaliste :P co z tego bedzie? okarze sie w czwartek na probie :P szkola sie zbliza wielkimi krokami...fuck fuck fuck...a jeszcze tyle czlowiek chcialby zrobic...az sie lezka w oku kreci... ;) ahhh...

Pozdrawiam!
I przepraszam moje aniolki ze wyszlo tak a nie inaczej...wynagrodze Wam to :)
Fallen...
komentarze [0]

Zeby nie bylo... >> poniedziałek, 30 lipica 2007 10:40:42
...ze zapomnialem o blogu to strzele notke ;)
Coz pisac...? Jest supcio ;) Zaczynam poznawac zajebistych ludzi z moim...hmmm...klimatem?:P podobnym swiatopogladem? No swojaki :D Metale rzadza \m/*_*\m/ yeee :P dzis znowu jedziemy na TKB (Tydzien Kultury Beskidzkiej) jak wczoraj i przedwczoraj :P znowu beda jaja...poznamy moze kogos "po kroku" xD albo znow jakas starsza pani zwroci uwage na moje zachowanie :D no co? chcialem pogrolowac jak Ci gorale...( Folk-Growl xD ) i calkiem niezle mi szlo :D ba...nawet publicznosc swoja mialem :P Jedyny fakt ktory mnie wnerwil to taki ze ni stad ni z owad...zlapalem dola...wczoraj...w trakcie zabawy...znaczy wtedy akurat siedzielismy na trawce i byla rozmowa...powazna? a moze na poziomie? nie wiem jak to ujac...ale nie wlaczalem sie do niej...i jak Oni tak gadali gadali to ja coraz bardziej sie zamykalem...a z poczatku bylo tak zajebiscie smiesznie...ale gdy zaczeli tak gadac...to sie zdolowalem...ahhh ta zryta psycha ^^ moze to glupio zabrzmi ale...gdy Oni chcieli mi pomoz...to ja nie potrafilem jej od nich wziasc...skorzystac z niej...bo nie potrafilem tego nazwac...wyrazic...gdybym mogl to pewnie bym sie wtedy wyplakal...ale nie moglem...albo nawet zwymiotowac...wyrzucic to z siebie...nie moglem...z czasem samo przeszlo...powod dlaczego? nie wiem...ale podejrzewam ze...heh...juz dluuuuuugo sie nie dolowalem...to moze byc to :P ale powaznie...robie wszystko...by sie nie dolowac...bo tak naprawde nie mam powodu do tego...ale wtedy...przyszedlem tam z mysla by sie zajebiscie bawic...wiem ze to brzmi samolubnie z mojej strony...przeciez nie moglem im zabronic rozmawiac o czymkolwiek...ale...gdy Oni rozmawiali tak powaznie...to mnie sie smutno zrobilo...bo chcialem sie bawic...heh...jak male dziecko ;)...tak przed tym uciekam...a to zawsze gdzies siedzi we mnie...i przed tym uciec sie nie da...stlumic? moze...ale na jakis czas...ale coz...takie zycie...dam rade ;] Dzis znow bede chcial sie bawic i smiac ze wszystkiego :) pomimo brzydkiej pogody bo u mnie pada...mam nadzieje ze do 16 sie wypogodzi... ;)

Fallen...
komentarze [1]

Bracia - Tylko tyle wiem >> poniedziałek, 16 lipica 2007 22:46:15
Trudno nam razem być
Wciąż samotne liczę dni
Znów kilka ran, zawodu cień
Kocham Cię - tylko tyle wiem...

Mały plan i małe sny
Będą wielkie, gdy powiesz mi,
Że wierzysz w nas i pomóc chcesz
Kocham Cię - tylko tyle wiem...

Zanim cichy mrok
Ukołysze snem
Chcę uwierzyć, że wciąż
Potrafisz kochać mnie
Ta noc zniknie, kiedy świt
Zbudzi nowy dzień

Zakończenie jak cień
Okryje nas, przyjdzie szybciej
Niż bym chciał, zatrzyma czas
I nam osuszy łzę
Kocham Cię - tylko tyle i tylko tyle wiem!

To jedno wiem!
To jedno... wiem

Fallen...
komentarze [0]

Kruche zycie... >> wtorek, 10 lipica 2007 21:32:46
Ehhh...wrocilem z kursow na prawko...ogladalismy film o wypadkach drogowych...ehhh...najbardziej to...poruszyla mnie historia pewnej dziewczyny...ktora szla do chlopaka ze szkoly...i na przejsciu dla pieszych potracil ja samochod...jechal powoli wiec nie uderzyl jej mocno...przewrocila sie na droge na drugi pas...a na nim jechal inny samochod...przejechal jej po glowie...miala 18 lat...i gdy tak sluchalem...spojrzalem przed siebie...siedziala przedemna chlopak z dziewczyna...widac bylo ze byli ze soba...gdy tak na nich patrzylem...oni ogladajac to...tak mocno sie przytulili do siebie...ehhh...co za nieszczescie...ogladajac te filmy...tak naprawde pokazywaly one...jak przez ludzka glupote...brawure...gina niewinni ludzie...i tak bardzo cierpia ich najblizsi...gdyby ktos kazal mi wziasc teraz do samochodu...na rower...motor...nie...nie dalbym rady...za duzo dzis widzialem...ahhh...i jeszcze slucham Dzem - List Do M...nastrojowo co nie? heh...chyba lubie sie dolowac...

Co do notki nizej...
Jak juz przestalem odpowiadac na komentarze tak dzis odpisze w notce...choc szczerze powiedziawszy nie wiem po co to robie...mozna pomyslec...winny sie tlumaczy...ale to nie o to chodzi...
Niestety bardzo dobrze wiedzialem co chciala przez to osiagnac...bo ciagle to robi...co mnie irytuje...a nie raz dawalem jej do zrozumienia zeby...dala mi spokoj ze tak to ujme...pomyslec mozna...za wysoko sie cenie? ze z nia chodzic mi nie wypada? nie...nie kreci mnie takie "probowanie"...a moze z ta? a moze z tamta? kij ze nic do niej nie czuje...moze z nia pochodze i sie pobawie? jak mi sie znudzi to dam jej kopa? ehem...nie...nie mam zamiaru nikogo krzywdzic takim podejsciem...nie uwazam sie za cholera wie kogo...nigdy nie myslalem ze "z kazda moge" i "kazda zemna chce"...nie mysle tak i nie chce myslec...wrecz przeciwnie...nie chce zeby kazda "zemna chciala"...bo chyba nie na tym to polega prawda? no moze jak dla kogo...dla niektorych wyznacznikiem meskosci jest ilosc panienek ktore sie...ehem mialo...no coz...nie dla mnie...czy mam sie cieszyc ze sie podobam? moze...ale mnie to lata...nie uwazam sie za jakas maskotke czy cokolwiek innego co ma wyjsc na droge pokazac jakim sie to nie jest...co sie to nie nosi...i z kim sie to nie zadaje...nigdy mi nie zalezalo na wygladzie...a dbanie o higiene to juz inna sprawa :P o dzizus...bo zwymiotuje ;/ podobam sie komus? milo...dla kogos jestem brzydki? to niech sie na mnie nie patrzy... ;) az sie chce powiedziec...ZYJE NA ZLOSC INNYM...

Z obrazami krwi przed oczyma...ludzkimi nieszczesciami w myslach...i wlasnymi...pustka w sercu...sluchajac Dzemu...z cala swoja skromnoscia...koncze ta notke...

Dobranoc...

Fallen...
komentarze [1]

 

 

Księga Wizyt

 

 

Fav Me

 

My Soul

 

 

Minione

 

2006
lipiec (1)
sierpien (6)
wrzesień (4)
październik (4)
listopad (2)
grudzień (3)

2007
styczeń (2)
luty (7)
marzec (7)
kwiecień (6)
maj (4)
czerwiec (2)
lipiec (6)
sierpien (2)
wrzesień (1)
październik (2)
listopad (2)
grudzień (3)

2008
kwiecień (1)
maj (1)

 

---

 

Zobaczone

 

A Ich slucham...:)
Lacuna Coil
Hatebreed
Oomph!
Evanescence
Where Angels Fall
In Flames
Kamelot
Hammerfall
Dargaard
Korn
Mudvayne
Metallica
Apocalyptica
Crossfade
TrustCompany
Breaking Benjamin
Ira
Rhapsody
Nickelback
Magica
SR-71
Creed
Stream Of Passion
Charon
Kasia Kowalska
Disturbed
Saliva
Within Temptation
Dragon Force
Flyleaf
Godsmack
Biohazard
Sonata Arctica
Slipknot
Nightwish
Dargaard
Papa Roach
P.O.D.
Battlelore
For My Pain
Stone Sour
Ill Nino
Three Days Grace
Blind Guardian
Frontside
Eve 6
Smashing Pumpkins
Bullet For My Valentine

Roooozne...
A tutaj mnostwo jajec :P
Tutaj mozecie zamiescic swoje fotki :)
Tutaj znalazlem szablonik :)
Zaloz bloga na mylogu :)







 

---

design by Vaen